Czas Zaduszek i Halloweenu za nami , jeszcze tylko posmakujemy gęsiny czy rogali świętomarcińskich i wreszcie znów pojawią się  długo oczekiwane imprezy świąteczne.

 

Handel w Polsce czując wzmożony puls zakupowy, coraz wcześniej , bo już po Zaduszkach, przygotowuje się  na falę klientów. Świąteczne wystawy , ekspozycje, iluminacje  a nawet muzyczne oprawy przypominają , że wkrótce nadchodzą Święta .

  

 

 

W  wielu krajach zachodnioeuropejskich a także w SA handel kampanię świąteczna rozpoczyna już po 1 października, przy czym pojawia się tam coraz więcej specjalistycznych sklepów z ozdobami świątecznymi, prezentami i gadżetami  czynnych przez cały rok.

 

  

 

Dla handlowców niewątpliwie szykują się „tłuste” dni, statystycznie bowiem przeciętny Polak wyda w tym roku na świąteczne zakupy 800-1000 złotych. Miejscem wydawania pieniędzy na ten cel obok handlu wielkopowierzchniowego jest także jarmark, targ czy okazjonalny kiermasz. Te formy handlu świetnie się uzupełniają , oferując coraz więcej produktów rodzimych ,tradycyjnych, lokalnych  najwyższej jakości, za którymi tłumnie rozglądają się  rodzimi klienci oraz przybysze z zagranicy.

Jarmark świąteczny  to nie tylko oferowany  towar,  ale czar kolęd, magia skrzących się światełek, zapach choinek  i imbiru ale przede wszystkim niezapomniane przeżycia dla dzieci i dorosłych. W polskich gminach, miasteczkach i miastach ta  forma handlu i przedświątecznej  rozrywki - jarmarku, targu czy kiermaszu  z kolorowymi ozdobami i lampkami rozwija się lawinowo i dalej będzie się rozwijać!  Bo w rok po udanym jarmarku świątecznym w centrum miasta, wsi , zamku czy skansenie , w okresie przedświątecznym ,  trudno będzie wyobrazić sobie  tam puste, nudne miejsce.

 

 

Przygotowanie przedświątecznego jarmarku to także spore wyzwanie dla jego organizatorów. Piękny i czarowny jarmark świąteczny jest efektem wcześniejszych, wielomiesięcznych przygotowań, planów, uzgodnień, a przede wszystkim zgromadzenia ciekawych dekoracji,  wystawców, artystów, akcji medialnych , co w konsekwencji sprowadza się do przyciągnięcia  jak największej  rzeszy usatysfakcjonowanych odwiedzających i kupujących. Także sprzedających.

 Organizowanie jarmarku w ostatniej chwili  na zasadzie, bo wójt przykazał : zapraszamy wystawców, koszt 1m2 powierzchni handlowej…,  nie wywieszając najmniejszego plakatu, nie dbając o promocję miejscowości i imprezy w mediach, skutkuje niestety nudą, zniechęceniem i brakiem publiki .

Częsty to niestety zwyczaj w wielu naszych miejscowościach- temu staramy się przeciwdziałać udostępniając  zainteresowanym bezpłatne anonsowanie i promowanie jarmarku, targu czy kiermaszu świątecznego   na  portalu  www.jarmarki-kiermasze.pl