Lato 2026 w województwie świętokrzyskim było pod względem jarmarków dość różnorodne – od dużych imprez folklorystyczno-agroturystycznych, przez miejskie jarmarki handlowe, po wydarzenia mocno stylizowane historycznie. Przejrzałem informacje organizatorów i materiały regionalne dotyczące tegorocznych wydarzeń.

         Skala 1–10 jest moją oceną praktycznej atrakcyjności wydarzenia na podstawie programu, profilu wystawców, atmosfery i możliwości spędzenia czasu. Nie jest to oficjalna klasyfikacja organizatorów.

Miejsce

Wydarzenie

Atmosfera

Jedzenie

Rękodzieło

Rodziny

Warto pojechać na cały dzień

1

Jarmark Agroturystyczny – Tokarnia

10

10

9

10

10

2

Jarmark Klasztorny – Karczówka

10

8

10

10

10

3

Jarmark Jagielloński – Sandomierz

10

8

9

10

10

4

Jarmark Świętokrzyski – Święty Krzyż

10

10

10

9

7

5

Jarmark Norbertański – Busko-Zdrój

9

10

8

9

9

6

58. Dymarki – Nowa Słupia

10

8

9

10

10

7

Świętokrzyski Festiwal Smaków – Tokarnia

9

10

8

9

9

8

Kanclerski Jarmark Opatowski

8

7

6

10

9

9

Jarmark Solny – Busko-Zdrój

9

7

8

9

8

10

Jarmark Staroci – Bodzentyn

8

4

9*

6

7

* W Bodzentynie „rękodzieło” rozumiem szerzej jako wartość kolekcjonerską i przedmioty dawnego rzemiosła – to zupełnie inny profil niż np. Karczówka.

 

  1.  XXI Świętokrzyski Jarmark Agroturystyczny – TOKARNIA

 

Dlaczego tak wysoko?

To chyba najbardziej kompletny jarmark regionalny w województwie.

7 czerwca Park Etnograficzny w Tokarni zgromadził ofertę obejmującą regionalną żywność, rękodzieło, gospodarstwa agroturystyczne i kulturę ludową. Organizatorzy podawali, że wydarzenie od lat przyciąga tysiące odwiedzających, a w giełdzie „Swojskie Klimaty – Świętokrzyskie Smaki” uczestniczyły dziesiątki KGW, stowarzyszeń, LGD, gmin i innych podmiotów.

Na co jechać?

Przede wszystkim po jedzenie.

Szukając stoisk, zwracałbym uwagę na:

  • domowe przetwory, wypieki, sery, miody, wędliny, potrawy regionalne, produkty gospodarstw agroturystycznych.

Ale warto też przejść przez część rękodzielniczą.

Ile czasu?

Minimum 4–5 godzin.

Dlaczego? Bo sam Park Etnograficzny jest dodatkową atrakcją.

Dla kogo?

★★★★★ rodziny
★★★★★ smakosze
★★★★★ osoby zainteresowane folklorem
★★★★★ osoby szukające autentycznych produktów

Praktyczna rada: najlepiej przyjechać stosunkowo wcześnie. Na takich wydarzeniach najbardziej interesujące produkty lokalnych producentów mogą znikać wcześniej niż typowy asortyment stoisk handlowych.

 

  1.  II Jarmark Klasztorny – KARCZÓWKA, 21–23 sierpnia 2026

 Jeżeli ktoś nie chce „zwykłego jarmarku”, Karczówka była wyjątkowo interesującym wyborem.

Program obejmował średniowieczne obozowiska, rycerskie pojedynki, dawne rzemiosła, karczmę, gry i tańce, a także widowisko dotyczące początków dynastii Jagiellonów.

Co można było kupić?

To jedna z ciekawszych ofert rzemieślniczych:

  • ceramika, wiklina, biżuteria, świece, kosmetyki naturalne, miody, sery, konfitury, oleje, podpłomyki, produkty pszczele.

Ile czasu?

5–7 godzin, szczególnie jeśli jedzie się z dziećmi.

Największa zaleta

Nie trzeba cały czas chodzić po stoiskach. Można przeplatać:

zakupy → pokaz → warsztaty → jedzenie → rekonstrukcja → kolejne stoiska.

Dla rodzin: 10/10.

 

  1.  Jarmark Jagielloński – SANDOMIERZ, 4–5 lipca 2026

 To propozycja dla osoby, która chce połączyć jarmark ze zwiedzaniem miasta. Rynek i wzgórze zamkowe zostały wykorzystane jako sceneria wydarzenia historycznego. Program obejmował m.in. średniowieczną osadę, dawne rzemiosła, widowiska historyczne i pojedynki rycerskie. Wstęp był bezpłatny.

Co jest szczególnie dobre?

Lokalizacja.

Można zrobić bardzo dobry jednodniowy plan:

jarmark → Stare Miasto → zamek → obiad → ponownie jarmark → wieczorny spacer.

Co kupować?

Szczególnie interesujące są:

  • rękodzieło, biżuteria, produkty inspirowane historią, regionalna żywność, produkty związane z Sandomierszczyzną.

Świętokrzyskie Travel zwraca uwagę m.in. na biżuterię z krzemienia pasiastego i produkty lokalnych winnic oraz serowarni.

Dla turysty: 10/10.

 

  1. Jarmark Świętokrzyski – ŚWIĘTY KRZYŻ, 15–16 sierpnia 2026

To wydarzenie ma inną zaletę niż Sandomierz: autentycznie regionalny charakter. Na stoiskach prezentowały się gminy powiatu kieleckiego, a oferta obejmowała regionalną żywność i rękodzieło. Towarzyszyły temu występy zespołów i kapel ludowych. Wstęp był bezpłatny.

Dla kogo?

Jeśli ktoś mówi:

„Chcę zobaczyć, co rzeczywiście charakterystycznego ma Świętokrzyskie” – to jest bardzo dobry adres.

Szczególnie warto kupić

  • produkty spożywcze od lokalnych producentów, przetwory, miody, rękodzieło, drobne pamiątki regionalne.

Minus praktyczny

To wydarzenie trwało tylko 11:40–17:00, więc jest krótsze niż Karczówka czy Dymarki.

Za to można połączyć je ze zwiedzaniem Świętego Krzyża.

 

  1. Jarmark Norbertański – BUSKO-ZDRÓJ, 5–6 września 2026

To propozycja przede wszystkim dla smakoszy. Jarmark był częścią Festiwalu „Polskie Kulinaria”. Organizatorzy podkreślają, że liczba wystawców i uczestników rośnie z roku na rok, a sprzedawane produkty są w dużej części tradycyjnymi i nagradzanymi wyrobami polskiej żywności.

Największy plus

Tu można było zrobić coś więcej niż tylko kupić oscypka czy miód.

Program obejmował:

  • prezentacje kulinarne, degustacje, warsztaty, promocję lokalnych produktów, ofertę producentów z różnych regionów Polski.

Dla kogo?

Smakosz: 10/10
Rodzina: 9/10
Rękodzieło: 8/10

Jeżeli priorytetem jest jedzenie, przesunąłbym ten jarmark nawet wyżej.

 

  1. 58. Dymarki – NOWA SŁUPIA, 15–16 sierpnia 2026

 

 

 Formalnie nie jest to klasyczny jarmark, ale dla osoby zainteresowanej jarmarkami regionalnymi zdecydowanie powinien znaleźć się w zestawieniu.

Główną atrakcją pozostaje rekonstrukcja starożytnego wytopu żelaza. W 2026 r. imprezie towarzyszył XI Świętokrzyski Festiwal Kultury Ludowej, kiermasz twórców ludowych, warsztaty, animacje dla dzieci i regionalne jedzenie.

Dlaczego warto?

Bo łączy:

historię + rzemiosło + folklor + jedzenie + atrakcje rodzinne.

Bilet normalny kosztował 25 zł, ulgowy 20 zł.

Dla dzieci

10/10.

To zdecydowanie wydarzenie typu: „jedziemy rano i wracamy wieczorem”.

 

  1. Świętokrzyski Festiwal Smaków – TOKARNIA

Jeżeli Jarmark Agroturystyczny jest bardziej przekrojowy, Festiwal Smaków jest przede wszystkim ucztą. Tegoroczna impreza zgromadziła około 100 wystawców, co dobrze pokazuje skalę wydarzenia.

Najlepszy wybór dla:

  •  miłośników tradycyjnej żywności, osób szukających produktów od małych producentów, miłośników domowych wypieków, osób zainteresowanych serami i przetworami

Praktyczna rada

Jeżeli celem jest zakup produktów na wynos, warto przyjechać z:

  • torbą termiczną, większym koszykiem, gotówką jako zabezpieczeniem.

To właśnie na takich wydarzeniach można trafić na produkty, których normalnie nie znajdzie się w supermarketach.

  1. Kanclerski Jarmark Opatowski, 24–26 lipca 2026

To wydarzenie wybrałbym przede wszystkim wtedy, gdy jedziemy z dziećmi albo większą grupą.

Organizatorzy zaplanowali:

  • stoiska handlowe, gastronomię, KGW, dmuchańce, animacje, gry, koncerty, zabawę taneczną, spotkanie pojazdów dawnych.

Wstęp był wolny.

Największy atut

Różnorodność.

Nie jest to wydarzenie nastawione wyłącznie na rękodzieło. Dlatego:

dla kolekcjonera rękodzieła – średnio
dla rodziny – bardzo dobrze.

 

  1. Jarmark Solny – BUSKO-ZDRÓJ, 18–19 lipca 2026

 To jeden z bardziej nietypowych jarmarków w regionie. Centralnym motywem jest sól i tradycja solankowa Buska-Zdroju.

W programie znalazły się m.in.:

  • Jarmark Solny, pokaz rzeźbienia w soli przez przedstawicieli Kopalni Soli „Wieliczka”, wystawa kamieni solnych, konkurs solny, prezentacje dotyczące tężni i solanek.

Dla kogo?

Dla osób, które już widziały typowe jarmarki i chcą czegoś bardziej tematycznego.

Nie jest to największy jarmark regionu, ale ma bardzo wyraźną tożsamość.

 

  1. Jarmark Staroci – BODZENTYN

To zupełnie inna kategoria.

W 2026 r. organizowane były kolejne edycje jarmarku staroci, na których można było znaleźć m.in. porcelanę, stare meble, pamiątki, przedmioty codziennego użytku i rzeczy kolekcjonerskie.

Największa zaleta

Nie jedzie się tam po „produkty regionalne”. Jedzie się szukać okazji i ciekawostek.

Dlatego ten jarmark szczególnie polecam:

  • kolekcjonerom, miłośnikom starej porcelany, osobom urządzającym dom w stylu retro, poszukującym starych przedmiotów użytkowych.

Jak wybrałbym świętokrzyski jarmark zależnie od celu?

To chyba najbardziej praktyczna część zestawienia.

🧺 „Chcę zrobić duże zakupy regionalnej żywności”

Tokarnia – Jarmark Agroturystyczny
lub
Busko – Jarmark Norbertański

🎨 „Chcę kupić prawdziwe rękodzieło”

Karczówka → Święty Krzyż → Sandomierz

👨‍👩‍👧‍👦 „Jadę z dziećmi”

Karczówka → Dymarki → Tokarnia → Opatów

🏰 „Chcę połączyć jarmark ze zwiedzaniem”

Sandomierz – zdecydowanie warto przeznaczyć cały dzień.

Można połączyć jarmark z:

  • Starym Miastem, zamkiem, podziemną trasą, Bramą Opatowską, spacerem nad Wisłą.

⚔️ „Chcę widowiska historycznego”

Karczówka albo Dymarki.

🍯 „Interesują mnie przede wszystkim lokalne produkty”

Tokarnia / Święty Krzyż / Busko.

🕰️ „Lubię starocie i rzeczy z historią”

Bodzentyn.

🧂 „Chcę zobaczyć coś nietypowego”

Jarmark Solny w Busku-Zdroju.

A gdybym miał zaplanować 3 wyjazdy?

Zamiast próbować odwiedzić wszystkie, zrobiłbym trzy różne wyprawy:

🚗 Wyjazd nr 1 – „Świętokrzyskie tradycyjne”

Tokarnia – Jarmark Agroturystyczny

  • skansen, regionalne jedzenie, KGW, rękodzieło, folklor

Cały dzień.

🚗 Wyjazd nr 2 – „Historia i widowisko”

Karczówka albo Dymarki

  • rekonstrukcja, rzemiosło, jedzenie, atrakcje dla dzieci, fotografia

Cały dzień.

🚗 Wyjazd nr 3 – „Turystyka + jarmark”

Sandomierz – Jarmark Jagielloński

  • jarmark, rękodzieło, Rynek, zamek, obiad, zwiedzanie miasta.

Cały dzień, a nawet weekend.

Jedna rzecz szczególnie rzuca się w oczy po przejrzeniu sezonu 2026 :

Świętokrzyskie ma kilka różnych „typów jarmarku”, zamiast jednego dominującego formatu: Tokarnia mocno stoi na tradycyjnej żywności i kulturze wsi, Karczówka na rekonstrukcji i rzemiośle, Sandomierz na historii i turystyce, Busko na kulinariach i wydarzeniach tematycznych, a Nowa Słupia na archeologii i kulturze ludowej. To właśnie ta różnorodność jest chyba najciekawszą cechą tegorocznego sezonu.

W 2026 r. w województwie Świętokrzyskim bardzo dobrze widać odejście od modelu „stoiska + kiełbasa + koncert”. Najciekawsze wydarzenia próbowały budować całe doświadczenie: Tokarnia przez skansen i kuchnię, Karczówka przez rekonstrukcję historyczną, Sandomierz przez historię miasta, Busko przez kulinaria i florystykę. To właśnie ta specjalizacja sprawiała, że poszczególne imprezy nie były do siebie całkowicie podobne.

Warto też zauważyć, że Świętokrzyskie nie próbuje kopiować dużych jarmarków turystycznych znanych z Krakowa, Gdańska czy Wrocławia. Siłą tutejszych imprez jest raczej połączenie lokalnego jedzenia, rękodzieła, folkloru, historii i autentycznej oferty małych producentów.

Do zobaczenia za rok na wybranym jarmarku świętokrzyskim!

zg